Zdrowa dieta to zdrowa krewetka.

Jak pewnie zauważyłeś czytając wcześniejsze artykuły, staram się skupiać na krewetkach, z którymi sami mamy do czynienia na co dzień. Wolę dawać sprawdzone rady na temat, na którym się znam niż teoretyzować. Z tego względu ponownie skupię się na żywieniu najpopularniejszych w naszych akwariach krewetek miniaturowych, które pobierają pokarm w podobny sposób, niezależnie czy jest to caridina czy neocaridina.

Bazując na naturalnym sposobie odżywiania krewetek można pokusić się o symulację natury i karmienie ich we własnym zakresie, czyli zapewnić im dość duży zbiornik, w którym będą rosły glony a do tego raz na jakiś czas wrzucić do akwarium smaczny kąsek jak ugotowane warzywo (szpinak, pokrzywa, jarmuż, seler itp), suszone liście migdałecznika lub zbierane późną zimą (przemrożone i wyschnięte) liście dębu i buku, do tego co jakiś czas można rozgnieść na ściance akwarium ślimaka i krewetki na pewno będą zadowolone. Trzeba nieco praktyki aby w prowadzonym w taki sposób akwarium nie brakowało ciagle dostępnego pokarmu i nie zalegały resztki warzyw czy owoców.

Można kupić gotowe karmy przeznaczone dla krewetek, jednak i tu należy zachować umiar w dozowaniu. Niewątpliwym plusem podawania gotowych pokarmów jest:

  • różnorodność smaków i rozmiarów
  • dostępność
  • łatwość dozowania
  • karmy „kompletne” pokrywają zapotrzebowanie na składniki odżywcze.

Minusem jest to, że gdy nie zostaną zjedzone rozpadają się, szybko gniją i brudzą wodę w naszym krewetkarium, ponadto duże opakowania pokarmów mogą strcić ważność zanim zdążymy je zużyć, zwłaszcza kiedy mamy ich kilka rodzajów.

Tagi: , , , , , ,